Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HaftiX. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HaftiX. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 czerwca 2012

Zakupy

Wczoraj dotarły do mnie zamówione mulinki i inne dobroci :-)
Misia mi się cieszyła jak małemu dziecku. Paczkę rozpakowywałam prawie z takim samym entuzjazmem jak moje dziecię prezenty gwiazdkowe. Zamówienie złożyłam w pasmanterii HaftiX w piątek rano. Wczoraj (w poniedziałek) przesyłka była już u mnie. To się nazywa tempo.

A oto na co poszły moje oszczędności.

Zawsze cierpiałam na brak mazaka do znaczenia linii. Robiłam je za pomocą nitki bo z ołówkami miałam bardzo złe doświadczenia. Może mazak się sprawdzi. Igły też zawsze są potrzebne.


 Cieniowana mulina zawsze mnie pociągała. Niestety u mnie w pasmanterii jest tylko Ariadna i to w ograniczonym zakresie. Dlatego kupiłam kilka sztuk cieniowanej muliny DMC.




Postanowiłam spróbować organizować mulinę na bobinkach. W tym celu takowe zakupiłam. Dotychczas używałam torebeczek strunowych ale jakoś nie do końca mnie to przekonywało. Zobaczymy co wyjdzie z bobinek. Jak widać dokupiłam do nich też naklejki z numeracją.


Pudełka na razie nie kupowałam bo mam takie cudo po perfumach, które postanowiłam przeznaczyć właśnie na mulinę.


Jeszcze w motkach zakupiona mulina w pudełku wygląda następująco.


A tutaj cały stos kolorowych cudeniek.


Teraz chyba nikt nie ma wątpliwości, że zakupiłam tego baaaaaaaaaardzo dużo.
Jak szaleć to szaleć. Szkoda, że to hobby takie drogie :-)



A teraz kto zgadnie jaki obrazek będę wyszywać? Mała podpowiedź. Kawałek kanwy widoczny na pierwszym zdjęciu jest właśnie do tych celów.