piątek, 13 lipca 2012

Mały miś

Nie dało mi i musiałam go wyhaftować :-)
Będzie z tego kartka dla pewnego maluszka. Albo mały obrazek.



Korzystałam ze schematu jaki dostałam w ramach akcji "Diagram za mulinę"



Tak wyglądał po raptem jednym wieczorze. Choć początkowo wydawało mi się, że bardzo wolno idzie to potem juz poleciało jak z górki.



A tu już miś wzbogacony o backstich


 Po raz pierwszy też miałam okazję wypróbować mój nowy nabytek w postaci flamastra spieralnego. Jak widać spisał się znakomicie i teraz mały miś czeka tylko na odpowiednia oprawę i nowego właściciela



Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze. Sś jak balsam na moją duszę :-)

6 komentarzy:

  1. Ale słodki! I rzeczywiście wyszycie go poszło Ci baaardzo szybko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mały miś do lasu bał się iść ...:) hehe śliczny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.